oraz dieta w przypadku IMO i przewlekłych zaparć
Doświadczenie dietetyka, jakie posiadam, jest pomocne również w komponowaniu diety w zespole jelita drażliwego, SIBO, IMO czy przewlekłych zaparciach. Posiadam niezbędną wiedzę ku temu, by pomóc Państwu w tego typu dolegliwościach zdrowotnych. W Warszawie przyjmuję w Poradni Dietetycznej ekoDiETETYK, do której serdecznie Państwa zapraszam.
Tym bardziej, że obecnie coraz więcej osób boryka się z przewlekłymi problemami trawiennymi – zespołem jelita drażliwego, SIBO (w tym także SIBO metanowym/IMO) czy nawracającymi zaparciami – mimo że wcześniej były całkowicie zdrowe. Jeszcze dekadę temu były to marginalne przypadki. Jednak zwiększenie ilości toksyn, zarówno w powietrzu, jak i w spożywanych przez nas produktach, prowadzi do licznych nietolerancji pokarmowych i powstawania nowych jednostek chorobowych. Przykładem takiej dolegliwości ze strony układu trawiennego jest zespół jelita drażliwego. Jest to przewlekła choroba jelita cienkiego oraz jelita grubego, która objawia się głównie silnymi bólami brzucha oraz zakłóceniami w regularności wypróżnień. Objawem jest też występowanie częstych wzdęć i nadmiaru gazów jelitowych. Objaw ten też często towarzyszy innej jednostce chorobowej, jaką jest SIBO.
Coraz częściej w gabinecie pojawiają się osoby z diagnozą SIBO albo SIBO metanowego / IMO i z pytaniem: „co to właściwie jest i jak mam jeść?”.
SIBO (Small Intestinal Bacterial Overgrowth) to przerost bakterii w jelicie cienkim – tam, gdzie normalnie powinno być ich stosunkowo niewiele. Ten nadmiar bakterii zaczyna fermentować węglowodany z naszej diety „zbyt wysoko”, co powoduje wzdęcia, gazy, bóle brzucha i zaburza wchłanianie składników odżywczych.
IMO (Intestinal Methanogen Overgrowth) – wcześniej nazywane SIBO metanowym – to z kolei przerost metanogennych archeonów (organizmów podobnych do bakterii) w jelicie cienkim i/lub grubym. Produkują one duże ilości metanu, który spowalnia perystaltykę i sprzyja zaparciom. Dlatego IMO często wiąże się z obrazem „ciągłego zaparciowego SIBO”, uczucia pełności, twardego brzucha, wzdęć.
W praktyce klinicznej mówimy często o:
– SIBO wodorowym – dominuje wodór, częstsze są biegunki, przelewania, gazy,
– SIBO mieszanym – wodór + metan, objawy „mieszane”,
– IMO (SIBO metanowe) – dominuje metan, z przewagą zaparć, uczucia „zatrzymania” treści jelitowej.
Typowe objawy SIBO to m.in.:
– wzdęcia (często narastające w ciągu dnia),
– uczucie pełności, „balona” w brzuchu po posiłkach,
– biegunki, luźne stolce lub naprzemiennie biegunki i zaparcia,
– bóle i skurcze brzucha,
– nadmierne odbijanie, gazy o nieprzyjemnym zapachu,
– nudności, gorsza tolerancja większych porcji jedzenia,
– objawy niedoborów: osłabienie, spadek masy ciała, niedobory witamin.
IMO (przerost metanogenny) daje objawy takie jak:
– przewlekłe zaparcia (twarde stolce, konieczność silnego parcia),
– uczucie „stania” treści w jelitach mimo prawidłowej diety,
– wzdęcia i gazy, szczególnie wieczorem,
– bóle brzucha, uczucie ciężkości, spowolnienia,
– czasem nasilenie trądziku, zmian skórnych, zmęczenie.
Jeśli czytając to masz wrażenie: „to o mnie”, warto porozmawiać z lekarzem lub dietetykiem o diagnostyce.
Standardem w diagnostyce jest oddechowy test wodorowo-metanowy z laktulozą lub glukozą. Po wypiciu roztworu cukru dokonuje się pomiarów wodoru i metanu w wydychanym powietrzu w określonych odstępach czasu. Wzrost tych gazów w odpowiednim momencie testu sugeruje SIBO (nadmiar bakterii) lub IMO (nadmiar metanogennych archeonów). W niektórych, trudniejszych przypadkach stosuje się dodatkową diagnostykę (badanie mikrobioty, gastroskopia, kolonoskopie, ocena motoryki przewodu pokarmowego), ale podstawą w praktyce pozostaje test oddechowy.
Ważne zdanie, które często mówię Pacjentom: „Dieta w SIBO i IMO łagodzi objawy, ale nie zastępuje leczenia przyczyny.” Leczenie SIBO / IMO zazwyczaj obejmuje kilka elementów:
– farmakoterapia dobrana przez lekarza (najczęściej celowane antybiotyki jelitowe, czasem w schemacie łączonym przy SIBO metanowym/IMO),
– w niektórych przypadkach terapia ziołowa o działaniu przeciwbakteryjnym / przeciwgrzybiczym,
– praca nad motoryką jelit (tzw. prokinetyki, higiena snu, ruch, praca z osią jelito–mózg),
– dietoterapia – wyciszająca objawy i wspierająca regenerację jelit,
– uzupełnianie niedoborów witamin i składników mineralnych,
– w moim podejściu – także regulacja diety wg TCM, dostosowana do obrazu energetycznego (Zimna/Gorąca Wilgoci, Niedoboru Qi Śledziony itd.).
Dieta low-FODMAP, low-fermentation, elementarna czy inne schematy stosowane przy SIBO/IMO mają głównie na celu ograniczenie fermentacji i gazów, czyli zmniejszenie dolegliwości oraz odciążenie jelit. Nie są jednak „cudowną dietą”, którą można stosować latami – zwykle używa się ich tymczasowo, etapowo, z późniejszym rozszerzaniem jadłospisu pod kontrolą specjalisty.
Warunkiem stawianym przy rozpoznaniu zespołu jelita drażliwego jest występowanie tychże objawów przez co najmniej 3 miesiące. Zespół jelita drażliwego coraz częściej dotyka naszą populację. Szacuje się, że na tę chorobę cierpi około 10-20% dorosłych, przy czym zachorowalność u kobiet jest dwa razy częstsza, niż u mężczyzn. Dostępne są też pierwsze wyniki badań, które potwierdzają, że zespół jelita drażliwego jest chorobą uwarunkowaną genetycznie.
Leczenie farmakologiczne tego schorzenia nie jest jeszcze na wysokim poziomie. Zespół jelita drażliwego jest schorzeniem, z którym najlepiej walczyć poprzez odpowiednio ułożoną przez doświadczonego dietetyka – dietę.
Dzięki optymalnie dobranemu jadłospisowi i obserwacji swojego organizmu, można niemal zupełnie pozbyć się nieprzyjemnych dolegliwości, unikając jednocześnie leczenia farmakologicznego. Dodatkowo, dzięki stosowanym przeze mnie metodom zaczerpniętym z tradycyjnej medycyny chińskiej, poprawa w stanie zdrowia jest szybsza i trwalsza. W przypadku zespołu jelita drażliwego nie ma jednej, z góry określonej listy produktów zakazanych. U każdego chorego objawy po spożyciu poszczególnych produktów mogą być różne. Pomogę w ułożeniu „diety uszytej na miarę” Państwa potrzeb. Wszystko po to, by na zawsze pozbyć się tego dokuczliwego schorzenia.
Warto wiedzieć, iż do najczęściej występujących objawów, zarówno w SIBO, jak i w zespole jelita drażliwego zalicza się: biegunki, zaparcia, wzdęcie brzucha, odbijanie i gazy, zgaga, nudności i wymioty. Ale również, choć nieco rzadziej, bóle głowy, zaburzenia miesiączkowania oraz uczucie zmęczenia.
Polecam swoją pomoc przy doborze odpowiedniej diety w zespole jelita drażliwego i w SIBO. Nie tylko jest to zadanie łatwe i przeznaczone dla doświadczonego, dobrego dietetyka – dodatkowo należy wziąć pod uwagę zmienność choroby i uwzględnić chociażby fakt, czy w jej przebiegu występują biegunki, czy też zaparcia. Ponieważ zależnie od tego, leczenie dietetyczne również będzie inne i będzie wymagało zaangażowania innych grup produktów. Mogą Państwo polegać na mojej szerokiej wiedzy. Po analizie i dokładnym wywiadzie dotyczącym stanu Państwa zdrowia, ułożę optymalny plan żywieniowy.
Odmiennym schorzeniem, choć z objawami występującymi również w zespole jelita drażliwego, są przewlekłe zaparcia. To nic innego, jak zaleganie treści jelitowej w jelicie grubym przez dłuższy czas. W medycynie wyróżnia się trzy rodzaje zaparć. Jednak spośród nich najczęściej występuje zaparcie przewlekłe, które diagnozowane jest u blisko 90% osób cierpiących na tę dolegliwość. Przyczyny mogą być bardzo różne. Zaparcia mogą wynikać na przykład ze schorzeń neurologicznych, zaburzeń czynnościowych jelit, cukrzycy, niedoczynności tarczycy czy przepukliny.
Przewlekłe zaparcia można starać się opanować lekami. Jednak nie jest to rozwiązanie idealne. Leki bowiem obciążają żołądek i wątrobę, a ulgę przynoszą zaledwie na chwilę, natomiast po zaprzestaniu ich podawania, objawy najczęściej wracają. Dodatkowo, poprzez stosowanie środków przeczyszczających, często po ich odstawieniu, jelita nie potrafią już samodzielnie podjąć pracy i wtedy problem zaparć staje się jeszcze bardziej pogłębiony.
Najlepszą metodą leczenia w niektórych rodzajach zaparć jest stosowanie odpowiedniej, dokładnie dobranej do potrzeb danego organizmu, diety. Dzięki mojemu wieloletniemu doświadczeniu służę pomocą także w tym zakresie. Z powodzeniem leczę dietą tego typu schorzenia. I choć w przypadku niektórych rodzajów zaparć doraźnie dobrze spisują się suszone śliwki, błonnik, otręby czy Muesli, to aby uwolnić się od choroby na dłużej, warto jest wprowadzić poważniejsze zmiany w swoim jadłospisie.
Dzięki temu nie tylko poczujemy się lepiej, ale też będziemy zdrowsi!
Polecam swoją wiedzę oraz stosowane przeze mnie metody – prowadzona przeze mnie dietoterapia łączy indywidualnie dobraną dietę z elementami tradycyjnej, chińskiej medycyny oraz ekologią. Często zalecam też chińskie zioła, które – jak wierzę – wspomagają proces leczenia tego schorzenia.
Bądź przygotowany na pierwsze spotkanie ze mną – jeśli w ostatnim czasie wykonałeś badania, wyniki zabierz ze sobą.
Jeśli nie, wspólnie ustalimy, które z nich będą konieczne dla oceny stanu Twojego zdrowia. Oto lista zalecanych badań:
morfologia
OB lub białka CRP
TSH
kolonoskopia
mocz
test na krew utajoną w stolcu (np. test Hemoccult)
badanie parazytologiczne stolca na pasożyty i lamblie
posiew bakteriologiczny w kierunku zakażenia pałeczkami salmonelli
Dieta w SIBO i IMO jest bardzo ważna, bo łagodzi wzdęcia, ból brzucha i problemy z wypróżnianiem. Zwykle jednak nie zastępuje leczenia przyczyny – potrzebna jest współpraca lekarza (farmakoterapia, diagnostyka) i doświadczonego dietetyka, który zadba o bezpieczny jadłospis.
W SIBO bakterie w jelicie cienkim produkują głównie wodór – częściej pojawiają się biegunki i przelewania. W IMO (przerost metanogenny) dominuje metan – częściej występują zaparcia, twarde stolce i uczucie „stania” treści w jelitach.
Niestety tak – zwłaszcza jeśli nie zostanie rozwiązany problem leżący u podłoża (motoryka jelit, styl życia, przewlekły stres). Dlatego tak ważne jest, aby dieta w SIBO i IMO była elementem długofalowego planu, a nie tylko krótką, restrykcyjną dietą „na chwilę”.
ul. Eustachego Tyszkiewicza 21 (budynek firmy Isolution) 01-157 Warszawa Wola