Wiosenne odciążenie organizmu według TCM – zamiast detoksu i głodówek

wiosenne oczyszczanie organizmu
Czas czytania: 5 min.

Wiosenne odciążenie organizmu według TCM – zamiast detoksu i głodówek

Wiosną wiele osób czuje naturalną potrzebę lekkości. Chcemy jeść prościej, lżej, ograniczyć słodycze, alkohol, ciężkie potrawy i wrócić do większej regularności. W internecie często nazywa się to „detoksem”, „oczyszczaniem organizmu” albo „postem leczniczym”.

Warto jednak spojrzeć na ten temat ostrożnie. Organizm nie potrzebuje cudownych kuracji, żeby się oczyszczać. Każdego dnia pracują nad tym wątroba, nerki, jelita, skóra, płuca i układ limfatyczny. Dlatego zamiast obiecywać szybki detoks, wolę mówić o wiosennym odciążeniu organizmu. To może być czas, w którym upraszczamy dietę, wspieramy trawienie, ograniczamy nadmiar i wracamy do ciepłych, regularnych posiłków. Nie po to, żeby walczyć z ciałem, ale żeby pomóc mu wyjść z zimowego zastoju.

Ważna informacja

Treści zawarte w artykule mają charakter edukacyjny i nie zastępują diagnostyki, leczenia ani indywidualnej konsultacji ze specjalistą. Jeśli chorujesz przewlekle, przyjmujesz leki, masz nadciśnienie tętnicze krwi, jesteś w ciąży, karmisz piersią lub masz rozpoznaną otyłość, cukrzycę, insulinooporność, PCOS, choroby tarczycy albo nadciśnienie, zmiany w diecie warto prowadzić indywidualnie i z odpowiednim wsparciem.

Wiosna według medycyny chińskiej

W Tradycyjnej Medycynie Chińskiej wiosna związana jest z ruchem, wzrostem, odnową i energią Wątroby. Po zimie ciało często potrzebuje łagodnego rozruszania. Zimą jemy zwykle ciężej, bardziej kalorycznie, mniej się ruszamy, częściej sięgamy po tłuste, słodkie i mączne potrawy. Do tego dochodzi mniej światła, mniej świeżego powietrza i więcej siedzenia. Nic dziwnego, że na wiosnę wiele osób czuje:

  • ciężkość w ciele,
  • obrzęki,
  • senność po posiłkach,
  • spowolnienie,
  • napięcie,
  • drażliwość,
  • pogorszenie trawienia,
  • ochotę na słodycze,
  • uczucie „zastoju”,
  • brak lekkości.

Z perspektywy TCM może to przypominać nagromadzenie Wilgoci, osłabienie Śledziony, zastój Qi Wątroby albo po prostu przeciążenie po zimie. Wiosna jest więc dobrym momentem, żeby zapytać ciało: czy potrzebuję odciążenia, czy raczej wzmocnienia?Bo to bardzo ważna różnica. Nie każde ciało potrzebuje oczyszczania. Niektóre ciała najpierw potrzebują odżywienia.

Zamiast detoksu – odciążenie

Słowo „detoks” brzmi obiecująco, ale często prowadzi do niepotrzebnych skrajności: głodówek, soków, restrykcji, zimnych koktajli i bardzo niskokalorycznych diet. Dla części osób może to skończyć się osłabieniem, wychłodzeniem, napadami głodu, rozregulowaniem trawienia albo powrotem do starych nawyków.

Wiosenne odciążenie organizmu według TCM wygląda inaczej.

Nie chodzi o to, żeby nie jeść.
Nie chodzi o to, żeby się karać.
Nie chodzi o to, żeby „wypłukać toksyny”.
Chodzi o to, żeby uprościć jedzenie i dać trawieniu odpocząć od nadmiaru.

W praktyce oznacza to więcej ciepłych, prostych posiłków, lekkich zup, gotowanych warzyw, kasz, ryżu, ziół kulinarnych, ciepłej wody i mniej tego, co nasila ciężkość: cukru, alkoholu, nadmiaru nabiału, pszenicy, smażonych potraw, fast foodów i jedzenia późno wieczorem.

Koncepcja 90 dni w TCM

W medycynie chińskiej często patrzymy na organizm cyklicznie i sezonowo. Skutki naszych codziennych wyborów nie zawsze pojawiają się od razu. Czasem ciało pokazuje je z opóźnieniem. To, jak jedliśmy, spaliśmy, marzliśmy, stresowaliśmy się albo przeciążaliśmy zimą, może ujawnić się dopiero wiosną  (po 90 dniach)- większym zmęczeniem, ciężkością, pogorszeniem trawienia, bólami, napięciem albo osłabieniem.

Podobnie nadmiar gorąca, stresu i przeciążenia latem może dać o sobie znać jesienią poprzez suchość, rozdrażnienie, problemy ze snem, potliwość albo osłabienie płynów.

Nie trzeba traktować tego jak sztywnego prawa biologicznego. To raczej sposób patrzenia na ciało: organizm pamięta nasze wybory i reaguje na nie w rytmie sezonów. Dlatego wiosna jest dobrym momentem, aby łagodnie przerwać zimowy zastój i wrócić do większej lekkości.

Dla kogo wiosenne odciążenie może być pomocne?

Łagodne, dobrze zaplanowane odciążenie może być dobrym rozwiązaniem dla osób, które czują po zimie: ciężkość, obrzęki, senność po jedzeniu, przejedzenie, spadek energii, ochotę na słodycze, zastój i napięcie, pogorszenie trawienia, wzdęcia, uczucie „zamulonej głowy”, brak lekkości w ciele.

Może być też pomocne wtedy, gdy czujemy, że dieta stała się zbyt ciężka, chaotyczna, pełna cukru, nabiału, pieczywa, podjadania i jedzenia „byle jak”. Wtedy kilka lub kilkanaście dni prostszego, ciepłego jedzenia może pomóc wrócić do rytmu.

Kto powinien uważać?

Wiosenne odciążenie nie jest dla każdego. Szczególnie ostrożne powinny być osoby osłabione, wychłodzone, bardzo szczupłe, po chorobie, po operacjach, z niedokrwistością, zaburzeniami miesiączkowania, zaburzeniami odżywiania, chorobami przewlekłymi, cukrzycą, chorobami nerek, kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz osoby starsze. W takich przypadkach zamiast odciążania często lepsze będzie najpierw wzmacnianie: ciepłe zupy, dobre białko, regularne posiłki, sen, odpoczynek i spokojna odbudowa sił.

Z perspektywy TCM ciało z niedoborem nie zawsze dobrze znosi oczyszczanie. Jeśli brakuje Qi, Krwi, Yang albo Yin, zbyt restrykcyjna dieta może pogłębić osłabienie. Dlatego najważniejsze pytanie brzmi nie: „jaki detoks zrobić?”, ale: czego moje ciało naprawdę teraz potrzebuje?

Jak może wyglądać łagodne wiosenne odciążenie?

Najbezpieczniej zacząć od prostych zmian, bez głodówki i bez skrajności. Przez kilka lub kilkanaście dni można oprzeć dietę na ciepłych, gotowanych, lekkostrawnych posiłkach. Dobrze sprawdzają się: zupy warzywne, zupy kremy, gotowane i duszone warzywa, kasza jaglana, ryż, kasza gryczana, owsianka, congee, warzywa zielone, por, seler, marchew, pietruszka, cukinia,
natka pietruszki, koperek, szczypiorek, fasolka mung, soczewica czerwona, fasola adzuki, jeśli jest dobrze tolerowana.

Nie musi to być dieta monotonna, chociaż czasem warto sobie na nią pozwolić. Chodzi raczej o prostotę i lekkość. Dla wielu osób lepsza będzie ciepła zupa z kaszą niż zimny sok. Lepsze będą gotowane warzywa niż surowa sałatka z lodówki. Lepsza będzie regularność niż całodniowe niejedzenie i wieczorne nadrabianie.

Kuracja zbożowo-warzywna – ostrożnie i z głową

W tradycji TCM jedną z łagodniejszych form sezonowego porządkowania diety były proste posiłki oparte na zbożach i warzywach. W polskich warunkach można to przełożyć na kilka dni ciepłego, prostego jedzenia: kasze, ryż, zupy, gotowane warzywa, lekkie przyprawy i zioła kulinarne. Można wykorzystać: ryż, kaszę jaglaną, kaszę gryczaną, płatki owsiane, orkisz dobrej jakości, jeśli jest tolerowany, warzywa korzeniowe, zielone warzywa, natkę pietruszki, koper, seler, por, cukinię.

U osób z tendencją do suchości, wychłodzenia, osłabienia albo niedoborów trzeba uważać, aby takie odciążenie nie było zbyt osuszające ani zbyt ubogie. Wtedy warto dodać dobrej jakości białko: jajko, rybę, indyka, tofu, soczewicę lub delikatny rosół – zależnie od potrzeb danej osoby. Nie chodzi o perfekcyjną „kurację”. Chodzi o łagodne uporządkowanie talerza.

Co ograniczyć w czasie wiosennego odciążenia?

Najczęściej warto na jakiś czas ograniczyć:

  • cukier i słodycze,
  • alkohol,
  • kawę,
  • smażone potrawy,
  • fast food,
  • duże ilości nabiału,
  • nadmiar pszenicy,
  • produkty wysokoprzetworzone,
  • słone przekąski,
  • jedzenie późnym wieczorem,
  • zimne koktajle i zimne soki z lodówki.

W TCM wiele z tych produktów może osłabiać Śledzionę, nasilać Wilgoć, obciążać trawienie i pogłębiać uczucie ciężkości. Zachodnio można powiedzieć, że ograniczamy nadmiar cukru, soli, tłuszczów nasyconych, alkoholu i żywności wysokoprzetworzonej, a zwiększamy udział warzyw, błonnika, ciepłych posiłków i regularności.

Zioła i napary  jako delikatne wsparcie

Wiosną dobrze sprawdzają się łagodne napary i zioła kulinarne. Można sięgnąć po: natkę pietruszki, pokrzywę, miętę, koper włoski, rumianek, mniszek, melisę, bazylię, majeranek.

Warto jednak pamiętać, że zioła również mogą mieć przeciwwskazania. Osoby przyjmujące leki, chorujące przewlekle, kobiety w ciąży i karmiące piersią powinny zachować ostrożność i nie stosować ziół w dużych ilościach bez konsultacji. Zioła mogą wspierać trawienie, lekkość i rytm dnia, ale nie są zamiennikiem leczenia.

Ruch, oddech i Wątroba

Wiosna w TCM jest związana z Wątrobą, a Wątroba lubi swobodny przepływ. Dlatego wiosenne odciążenie nie powinno dotyczyć tylko jedzenia.

Bardzo ważny jest ruch: spacer, rozciąganie, łagodna joga, pilates, taniec, rower, ćwiczenia oddechowe. Nie musi być intensywnie. Ważne, żeby ciało przestało tkwić w zastoju. Pomocne może być też rozluźnianie klatki piersiowej, przepony, bioder i szyi. Zastój Qi Wątroby często objawia się napięciem, drażliwością, wzdychaniem, uciskiem w klatce piersiowej, PMS-em, bólami głowy albo jedzeniem pod wpływem emocji. Dlatego czasem najbardziej „oczyszczającą” rzeczą jest nie głodówka, ale spacer, sen, spokojny oddech i mniej presji.

Kiedy najlepiej zrobić takie odciążenie?

W TCM wiosna jest naturalnym czasem porządkowania i rozruszania energii po zimie. Dobrym momentem może być okres około równonocy wiosennej albo po prostu czas, kiedy czujemy, że ciało potrzebuje lekkości i regularności.

Nie warto robić restrykcyjnych kuracji zimą, kiedy organizm potrzebuje więcej ciepła, odżywienia i ochrony zasobów. Nie warto też robić ich wtedy, gdy jesteśmy chorzy, przemęczeni, po dużym stresie, w trakcie intensywnej pracy, po porodzie albo w okresie karmienia piersią. Odciążenie ma wspierać, a nie dodatkowo wyczerpywać.

Podsumowanie

Wiosenne oczyszczanie nie musi oznaczać głodówki, soków ani restrykcyjnych postów. Z perspektywy TCM znacznie lepiej mówić o łagodnym odciążeniu organizmu: cieplejszych, prostszych posiłkach, gotowanych warzywach, kaszach, zupach, ruchu, oddechu i ograniczeniu tego, co nasila ciężkość.

Celem nie jest szybki efekt ani „restart” za wszelką cenę. Celem jest powrót do równowagi, lekkości i lepszego kontaktu z ciałem. Nie każde ciało potrzebuje odciążenia. Niektóre najpierw potrzebuje snu, ciepła, białka, spokoju i odżywienia. Dlatego najlepsze wiosenne wsparcie to takie, które jest dobrane do człowieka – jego konstytucji, energii, trawienia, wieku, stanu zdrowia i codziennego życia.

 

Monika Dziemidowicz, dietetyk, dietoterapeuta TCM

Literatura:
Paul Pitchford „Odżywianie dla zdrowia”
Claude Diolosa „Kuchnia, Chiny…tajemnice medycyny”

czytaj podobne:

Dieta na jesień, dieta na przeziębienia

Miło powitać Ciebie na mojej stronie.

Cieszę się, że masz podobne zainteresowania do mnie.

Jeżeli podobał Ci się mój artykuł i chciałbyś ich czytać więcej, postaw mi wirtualną kawę,

Bardzo dziękuję

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Skontaktuj się ze mną

Umów konsultację

Potrzebujesz indywidualnych zaleceń? Napisz do mnie lub umów konsultację online.

DOwiedz się:

Dietetyka profilaktyczna i lecznicza wg TCM

Jak łączyć kuchnię z Tradycyjną Medycyną Chińską (TCM) na co dzień: termika, smak, narządy, sezony i lecznicze właściwości pożywienia.
DOwiedz się:

Diety w chorobach cywilizacyjnych

Trzustka, jelita, cukrzyca, stłuszczenie wątroby, nowotwory – trudne diety po przejściach.
DOwiedz się:

Dieta a emocje (TCM)

Emocje i narządy w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej (TCM) – lęk, smutek, złość, zamartwianie i ich związek z jedzeniem.
DOwiedz się:

Psychodietetyka

Relacja z jedzeniem, podjadanie, motywacja, nawyki, praca na zasobach.