Medycyna chińska a odchudzanie – czyli jak wspierać ciało bez walki ze sobą

Czas czytania: 8 min.

Medycyna chińska a odchudzanie

czyli jak wspierać ciało bez walki ze sobą

Odchudzanie bardzo często kojarzy się z walką: z apetytem, kilogramami, „słabą wolą”, brakiem konsekwencji i własnym ciałem. Tymczasem u wielu osób nadmierna masa ciała nie jest prostą konsekwencją tego, że ktoś „za mało się stara”. Może być związana z wieloma czynnikami: metabolizmem, hormonami, snem, stresem, emocjami, wcześniejszymi restrykcyjnymi dietami, lekami czy chorobami współistniejącymi. W przypadku otyłości mówimy już o chorobie przewlekłej, która wymaga indywidualnego podejścia, a często także opieki lekarskiej.

W takim ujęciu nie potrzebujemy kolejnej restrykcyjnej diety, która jeszcze bardziej osłabi ciało i psychikę. Nie potrzebujemy detoksów, głodówek i planów „na szybki efekt”, które mogą kończyć się spadkiem energii, większym napięciem wokół jedzenia, napadami głodu i powrotem do dawnych schematów. Potrzebujemy raczej mądrego wsparcia metabolizmu, trawienia, emocji, snu, rytmu dnia i codziennych nawyków.

Ważna informacja

Treści zawarte w artykule mają charakter edukacyjny i nie zastępują diagnostyki, leczenia ani indywidualnej konsultacji ze specjalistą. Jeśli chorujesz przewlekle, przyjmujesz leki, jesteś w ciąży, karmisz piersią lub masz rozpoznaną otyłość, cukrzycę, insulinooporność, PCOS, choroby tarczycy albo nadciśnienie, zmiany w diecie warto prowadzić indywidualnie i z odpowiednim wsparciem.

Tradycyjna Medycyna Chińska może być tutaj bardzo pomocna – nie jako „magiczna metoda na szybkie odchudzanie z efektem WOW”, ale jako sposób głębszego zrozumienia, dlaczego ciało gromadzi, zatrzymuje, puchnie, marznie, domaga się słodyczy albo traci energię po posiłku.

Osoba z nadmierną masą ciała często ma za sobą wiele diet, wiele prób, wiele rozczarowań i bardzo dużo poczucia winy. Nie raz słyszała, że „musi się po prostu ogarnąć”, „mniej jeść”, „więcej się ruszać” albo „bardziej się postarać”. Tymczasem nadwaga lub otyłość jest znacznie bardziej złożona. Wpływają na nią metabolizm, hormony, układ nerwowy, sen, stres, genetyka, środowisko, mikrobiota jelitowa, emocje, styl życia, wcześniejsze restrykcyjne diety, leki, choroby współistniejące i wiele innych czynników.

Dlatego skuteczne wsparcie nie może opierać się wyłącznie na liczeniu kalorii. Kalorie mają znaczenie, ale człowiek nie jest kalkulatorem. Organizm reaguje na niedosypianie, przeciążenie, stres, stany zapalne, zimno, nieregularne posiłki i emocjonalne napięcie.

Z perspektywy dietetyki opartej na TCM i psychodietetyki pytamy więc nie tylko: „ile jesz?”, ale również:

  • czy masz energię rano?
  • czy po posiłkach chce Ci się spać?
  • czy ciało jest obrzęknięte?
  • czy masz zimne stopy i dłonie?
  • czy wieczorem pojawia się wilczy głód?
  • czy jesz, żeby ukoić napięcie?
  • czy masz wzdęcia, refluks, zaparcia albo luźne stolce?
  • czy śpisz głęboko?
  • czy masz siłę na ruch?
  • czy ciało wydaje się „zablokowane” mimo starań?

W tych odpowiedziach często ukrywa się prawdziwy kierunek pracy.

Jak TCM patrzy na odchudzanie?

W Tradycyjnej Medycynie Chińskiej nie patrzymy na masę ciała wyłącznie przez pryzmat kilogramów. Patrzymy na cały organizm: trawienie, energię, termikę, emocje, sen, rytm dnia, zatrzymywanie płynów, napięcie i zdolność ciała do transformacji pożywienia.

W TCM bardzo ważne jest pytanie: czy ciało potrafi zamienić jedzenie w energię? Jeśli trawienie jest osłabione, jedzenie nie odżywia tak, jak powinno. Zamiast lekkości i siły pojawia się senność, ciężkość, obrzęk, mgła w głowie, ochota na słodkie i trudność z redukcją masy ciała.

W języku medycyny chińskiej często mówimy wtedy o osłabieniu Śledziony, nagromadzeniu Wilgoci, powstawaniu Śluzu, zastoju Qi Wątroby, niedoborze Yang Nerek albo nadmiarze Gorąca w Żołądku. To są różne obrazy. Dlatego nie ma jednej diety TCM dla wszystkich osób, które chcą schudnąć. Jedna osoba potrzebuje ogrzania i wzmocnienia, druga poruszenia zastoju, trzecia osuszenia Wilgoci, a czwarta wyciszenia nadmiernego apetytu i Gorąca.

1. Osłabiona Śledziona – gdy ciało nie ma siły „przetwarzać”

W TCM Śledziona odpowiada za transformację i transport. W praktyce oznacza to zdolność organizmu do przekształcania pożywienia w energię oraz sprawnego gospodarowania płynami. Kiedy Śledziona jest osłabiona, pacjent może mówić:

„Jestem ciągle zmęczona.”
„Po jedzeniu chce mi się spać.”
„Mam ochotę na słodkie.”
„Mam wzdęcia.”
„Czuję ciężkość w ciele.”
„Mam obrzęki.”
„Nie chudnę, mimo że jem mało.”
„Mam luźniejsze stolce.”
„Rano trudno mi się rozkręcić.”

To bardzo częsty obraz u osób po wielu dietach redukcyjnych, po głodówkach, przy jedzeniu w biegu, nieregularnych posiłkach, nadmiarze zimnych produktów, stresie i braku regeneracji. W takim przypadku pierwszym krokiem często nie jest jeszcze większe ograniczanie jedzenia. Pierwszym krokiem jest odbudowa trawienia.

Dla wielu osób ogromną zmianą jest zamiana zimnego jogurtu, koktajlu, kawy na czczo albo sałatki z lodówki na ciepłe, regularne, proste posiłki. Zupa, jaglanka, owsianka, jajka z warzywami, ryż z duszonymi warzywami, congee albo kasza z lekkim białkiem mogą być dla takiego ciała znacznie bardziej wspierające niż kolejna „fit” dieta na zimno.

2. Wilgoć i Śluz – gdy organizm gromadzi i zatrzymuje

W medycynie chińskiej nadmierna masa ciała bardzo często wiązana jest z nagromadzeniem Wilgoci i Śluzu. Nie chodzi oczywiście o śluz w potocznym rozumieniu, ale o wewnętrzny stan przeciążenia i zastoju. Ciało staje się ciężkie, opuchnięte, wolniejsze, mniej sprawne metabolicznie. Pojawia się uczucie zalegania, zatrzymywania wody, senności i trudności z ruchem. Objawy Wilgoci i Śluzu mogą obejmować: uczucie ciężkości, obrzęki, cellulit wodny, mgłę mózgową, senność po jedzeniu, nadmiar wydzielin, uczucie pełności, ogólne spowolnienie, ochotę na słodkie i mączne potrawy, trudność z redukcją masy ciała.

Wilgoć bardzo często nasila się pod wpływem nadmiaru cukru, nabiału, pszenicy, produktów smażonych, tłustych, wysoko przetworzonych, zimnych posiłków i braku ruchu. Zachodnio moglibyśmy powiedzieć, że taki organizm często ma problem z gospodarką glukozowo-insulinową, stanem zapalnym, mikrobiotą jelitową, zatrzymywaniem płynów, niską aktywnością i słabą jakością diety. TCM opisuje to innym językiem, ale praktyczne wnioski są często bardzo podobne: trzeba odciążyć, rozgrzać, usprawnić trawienie, poprawić rytm posiłków i delikatnie uruchomić ciało.

3. Zastój Qi Wątroby – gdy jedzenie reguluje emocje

U wielu osób trudność z odchudzaniem nie zaczyna się na talerzu, ale w układzie nerwowym. Cały dzień napięcia, za dużo obowiązków i za mało odpoczynku. Zwykle towarzyszy temu tłumiona złość, frustracja, poczucie przeciążenia, brak przestrzeni dla siebie. A wieczorem przychodzi jedzenie. Nie zawsze dlatego, że ciało naprawdę potrzebuje energii. Czasem dlatego, że potrzebuje ulgi.

W TCM taki obraz często wiążemy z Zastojem Qi Wątroby. Wątroba odpowiada za swobodny przepływ Qi. Kiedy życie staje się zbyt napięte, ciało zaczyna szukać sposobu na rozładowanie. Słodkie, tłuste, chrupiące, mączne jedzenie daje chwilowe rozluźnienie. Na moment „puszcza”. Ale potem często wraca napięcie, senność, ciężkość i poczucie winy. Pacjent może mówić wówczas:

„Cały dzień jem dobrze, a wieczorem nie wytrzymuję.”
„Podjadam po pracy.”
„Jem, kiedy jestem zdenerwowana.”
„Słodycze mnie uspokajają.”
„Wiem, co robić, ale nie umiem tego utrzymać.”
„Jedzenie jest moją nagrodą i pocieszeniem.”

W takim przypadku sama rozpiska diety może nie wystarczyć. Potrzebna jest praca z rytmem dnia, emocjami, odpoczynkiem, snem, granicami i sposobami regulowania napięcia bez jedzenia. To właśnie miejsce, w którym TCM pięknie łączy się z psychodietetyką. Nie chodzi o ocenianie pacjenta, ale o zrozumienie, jaką funkcję pełni jedzenie.

4. Gorąco Żołądka – wilczy apetyt i trudność z zatrzymaniem się

Nie każda osoba z nadmierną masą ciała jest wychłodzona i spowolniona. U części pacjentów widzimy raczej obraz nadmiaru: duży apetyt, szybkie jedzenie, pragnienie, potliwość, zgagę, refluks, drażliwość, uczucie gorąca, napady głodu i trudność z odczuciem sytości. W TCM może to przypominać Gorąco w Żołądku albo Wilgotne Gorąco. Taki pacjent często mówi:

„Jestem ciągle głodna.”
„Jak zacznę jeść, trudno mi przestać.”
„Mam ochotę na ostre, tłuste albo ciężkie potrawy.”
„Mam zgagę.”
„Szybko się denerwuję.”
„Czuję gorąco w ciele.”
„Mam duże pragnienie.”

W takim obrazie trzeba uważać z mocno rozgrzewającymi pokarmami. Nadmiar imbiru, cynamonu, ostrych przypraw, alkoholu, smażonych potraw, grillowania i czerwonego mięsa może nasilać objawy. Lepsze będą posiłki lżejsze, ale nadal odżywcze: zupy warzywne, gotowane zielone warzywa, ryby, tofu, kasze, strączki jeśli są dobrze tolerowane, cukinia, seler naciowy, kiełki na ciepło, sałaty jako dodatek, a nie jako jedyna podstawa diety.

5. Niedobór Yang Nerek – gdy ciało jest zimne, zmęczone i oporne

U części osób nadmierna masa ciała łączy się z wyraźnym wychłodzeniem i osłabieniem. Pojawiają się zimne stopy, zimne dłonie, ból lędźwi, obrzęki, częste oddawanie moczu, brak energii, niskie libido, tycie w dolnej części ciała, senność i poczucie, że ciało jest „oporne”. W TCM możemy wtedy myśleć o niedoborze Yang Nerek, często połączonym z osłabieniem Śledziony. To osoba, która zwykle źle znosi:

  • zimne koktajle i jogurty prosto z lodówki,
  • surowe sałatki jako główne posiłki,
  • długie posty,głodówki,
  • nadmiar owoców tropikalnych,
  • dużą ilość nabiału,
  • dietę 1000–1200 kcal przez dłuższy czas.

Takie ciało nie potrzebuje kolejnego wychłodzenia. Potrzebuje odbudowy ognia trawiennego, rytmu, regularności, ciepłych posiłków i stopniowego uruchamiania metabolizmu. Dobrze sprawdzają się zupy, długo gotowane potrawy, warzywa korzeniowe, kasza gryczana, kasza jaglana, ryż, jajka, indyk, ryby, rosół, imbir, cynamon, goździki, koper włoski, majeranek – oczywiście dobrane do konkretnej osoby i jej objawów.

Dlaczego zimne diety często nie działają?

Wiele osób próbujących schudnąć sięga po pozornie zdrowe rozwiązania: jogurt z owocami, zimny koktajl, sałatkę, wafle ryżowe, serek wiejski, surowe warzywa, kawę zamiast śniadania. Problem w tym, że dla części osób- szczególnie wychłodzonych, zmęczonych, z obrzękami, słabym trawieniem i sennością po jedzeniu – taka dieta może być zbyt osłabiająca. Z perspektywy TCM ta sama nadmierna masa ciała może wynikać z różnych wzorców zaburzenia równowagi, dlatego różne osoby będą potrzebowały różnych kierunków dietoterapii.

Z perspektywy TCM zimne i surowe jedzenie może osłabiać Śledzionę i nasilać Wilgoć. Z perspektywy zachodniej może też po prostu nie dawać odpowiedniej sytości, białka, stabilizacji glikemii i komfortu trawiennego. Efekt? Pacjent cały dzień „trzyma dietę”, ale wieczorem organizm domaga się energii. Pojawia się głód, słodycze, podjadanie i poczucie porażki. Dlatego przy odchudzaniu warto zadać pytanie nie tylko: „ile kalorii ma posiłek?”, ale też:

  • czy ten posiłek mnie nasyca?
  • czy mnie rozgrzewa, czy wychładza?
  • czy mam po nim energię?
  • czy nie zasypiam po jedzeniu?
  • czy nie kończę dnia z wilczym głodem?
  • czy moje ciało czuje się po nim spokojniejsze?

A co z mamami karmiącymi po porodzie?

Osobną grupą są kobiety po porodzie, szczególnie mamy karmiące piersią, które często czują ogromną presję, żeby jak najszybciej „wrócić do formy”. W mediach społecznościowych widzą płaskie brzuchy kilka tygodni po porodzie, idealne sylwetki i narrację, że „można, jeśli się chce”. Tymczasem ciało kobiety po ciąży nie jest projektem do natychmiastowej naprawy. Ono właśnie wykonało ogromną pracę i nadal wykonuje kolejną – regeneruje się, reguluje hormony, odbudowuje krew i energię, a jeśli kobieta karmi piersią, produkuje pokarm dla dziecka. Z perspektywy TCM połóg i laktacja to czas szczególnej troski o Qi, Krew, Jing i Śledzionę, a nie moment na restrykcyjne diety, wychładzające koktajle i intensywne odchudzanie. Redukcja masy ciała może przyjść później, łagodnie i mądrze, ale najpierw ciało potrzebuje odżywienia, ciepła, snu na tyle, na ile to możliwe, i poczucia bezpieczeństwa. Bo w tym okresie najważniejsze nie jest to, żeby wyglądać jak ktokolwiek inny – tylko żeby mama i dziecko byli naprawdę zaopiekowani.

Co jeść według TCM, gdy chcemy wspierać redukcję masy ciała?

Nie ma jednej idealnej diety dla wszystkich. Ale w wielu przypadkach bardzo pomocne są ciepłe, regularne, lekkostrawne i odżywcze posiłki. Szczególnie warto zadbać o ciepłe śniadanie. Dla wielu pacjentów to pierwszy przełom. Zamiast kawy na czczo, zimnego jogurtu albo przypadkowej kanapki -coś, co buduje energię od rana.

Dobre produkty wspierające Śledzionę i trawienie to: kasza jaglana, ryż, płatki owsiane, kasza gryczana, dynia, marchew, pietruszka, seler, cukinia, batat ,jajka, indyk, kurczak, ryby, tofu w wersji gotowanej lub duszonej, fasolka mung, czerwona soczewica, ciecierzyca, jeśli jest dobrze tolerowana.

Przy Wilgoci i Śluzie warto częściej sięgać po produkty, które delikatnie osuszają i wspierają metabolizm płynów: fasola adzuki, jęczmień, kasza gryczana, rzodkiew, por, cebula, seler, natka pietruszki, koper włoski.

Przy Zastoju Qi Wątroby pomocne mogą być produkty i przyprawy, które delikatnie poruszają: mięta, bazylia, majeranek, rozmaryn, koper włoski, skórka cytrusów, cytryna, jeśli nie ma refluksu, niewielka ilość octu jabłkowego, jeśli jest dobrze tolerowany.

Przy wychłodzeniu dobrze sprawdzają się przyprawy aromatyczne i ogrzewające: imbir, cynamon, goździki, kardamon, anyż, koper włoski, majeranek, czosnek w rozsądnej ilości.

Przy Gorącu Żołądka z rozgrzewaniem trzeba być ostrożnym. Wtedy lepsze będą posiłki lżejsze, bardziej nawilżające i chłodniejsze energetycznie, ale niekoniecznie zimne z lodówki.

Czego najczęściej warto unikać?

W odchudzaniu według TCM najczęściej nie służą:

  • zimne koktajle i nadmiar jogurtów i serków,
  • dużo surowych sałatek, szczególnie zimą,
  • słodycze,
  • biała mąka i ogólnie nadmiar pszenicy,
  • produkty smażone,
  • fast food,
  • alkohol,
  • duże ilości kawy zamiast posiłku,
  • podjadanie wieczorem,
  • jedzenie w pośpiechu,
  • restrykcyjne diety bez odpowiedniego odżywienia,
  • brak białka,
  • brak snu,
  • brak regularności.

W TCM wiele z tych czynników osłabia Śledzionę, nasila Wilgoć, zwiększa Śluz, rozgrzewa Żołądek albo blokuje Qi Wątroby. Zachodnio można powiedzieć: pogarszają sytość, glikemię, mikrobiotę, sen, apetyt, stan zapalny i regulację energii.

A co z lekami na otyłość?

Coraz więcej pacjentów korzysta dziś z leczenia farmakologicznego choroby otyłościowej. Takie leczenie może być bardzo pomocne, ale nie zastępuje pracy z jedzeniem, snem, mięśniami, emocjami i rytmem dnia. Z perspektywy TCM warto u takich pacjentów szczególnie obserwować trawienie. Mogą pojawiać się nudności, odbijanie, zaparcia, uczucie zalegania, spadek apetytu, niechęć do białka albo osłabienie.

Mniejszy apetyt nie zawsze oznacza lepsze odżywienie. Jeśli pacjent je mało, ale zbyt mało białka, warzyw, składników mineralnych i ciepłych posiłków, może tracić nie tylko tkankę tłuszczową, ale też siłę, mięśnie i energię. TCM przypomina, że redukcja masy ciała nie powinna polegać wyłącznie na zmniejszeniu ilości jedzenia. Ciało trzeba nadal odżywiać.

Psychodietetyka: bez zawstydzania i bez wojny z ciałem

Odchudzanie bardzo często uruchamia wstyd. Pacjent myśli: „znowu mi się nie udało”, „jestem beznadziejna”, „nie mam silnej woli”, „wszystko psuję”. Tymczasem jedzenie często pełni określoną funkcję. Uspokaja, reguluje napięcie, daje nagrodę, pomaga przetrwać zmęczenie, przykrywa złość, samotność albo przeciążenie. Dlatego w pracy psychodietetycznej nie pytamy tylko: „co zjadłaś?”. Pytamy też:

  • co się wydarzyło wcześniej?
  • jaki był poziom napięcia?
  • czy to był głód fizyczny, czy emocjonalny?
  • czy byłaś zmęczona?
  • czy jadłaś regularnie w ciągu dnia?
  • czy miałaś chwilę odpoczynku?
  • czego tak naprawdę potrzebowałaś?

To zmienia perspektywę. Zamiast kary i kontroli pojawia się ciekawość, zrozumienie i szukanie rozwiązań.

Podsumowanie

Medycyna chińska nie jest cudowną metodą na odchudzanie. Nie zastępuje diagnostyki, leczenia choroby otyłościowej, opieki lekarskiej ani dobrze prowadzonej dietoterapii.

Może jednak bardzo pomóc w zrozumieniu, dlaczego ciało gromadzi, zatrzymuje wodę, marznie, puchnie, domaga się słodyczy, traci energię po posiłku albo nie reaguje dobrze na klasyczne diety redukcyjne.

Najlepsze efekty pojawiają się wtedy, gdy łączymy współczesną dietetykę, psychodietetykę, medycynę stylu życia i mądrość TCM. Nie po to, by walczyć z ciałem, ale by nauczyć się z nim współpracować.

Odchudzanie nie musi być karą. Może być procesem odzyskiwania energii, lekkości, sprawczości i większego zaufania do własnego organizmu.

Potrzebujesz indywidualnego wsparcia?

Jeśli czujesz, że Twoje ciało mimo starań „trzyma”, puchnie, marznie, domaga się słodyczy albo źle reaguje na klasyczne diety redukcyjne, warto spojrzeć na odchudzanie szerzej. W pracy dietetycznej łączę dietetykę kliniczną, psychodietetykę i spojrzenie Tradycyjnej Medycyny Chińskiej – tak, aby dobrać sposób żywienia nie tylko do kalorii, ale też do trawienia, energii, emocji, termiki ciała i codziennego rytmu życia.

Indywidualna konsultacja może pomóc znaleźć spokojniejszy, bardziej odżywczy kierunek redukcji – bez walki z ciałem, głodówek i kolejnych restrykcji.

Monika Dziemidowicz- dietetyk kliniczny, dietoterapeuta TCM, psychodietetyk
Czytaj podobne:

Dieta w andropauzie

Dieta na Nerki i ich emocje – zalecenia wg medycyny chińskiej

Dieta na Żołądek i jego emocje

Miło powitać Ciebie na mojej stronie.

Cieszę się, że masz podobne zainteresowania do mnie.

Jeżeli podobał Ci się mój artykuł i chciałbyś ich czytać więcej, postaw mi wirtualną kawę,

Bardzo dziękuję

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Skontaktuj się ze mną

Umów konsultację

Potrzebujesz indywidualnych zaleceń? Napisz do mnie lub umów konsultację online.

DOwiedz się:

Dietetyka profilaktyczna i lecznicza wg TCM

Jak łączyć kuchnię z Tradycyjną Medycyną Chińską (TCM) na co dzień: termika, smak, narządy, sezony i lecznicze właściwości pożywienia.
DOwiedz się:

Diety w chorobach cywilizacyjnych

Trzustka, jelita, cukrzyca, stłuszczenie wątroby, nowotwory – trudne diety po przejściach.
DOwiedz się:

Dieta a emocje (TCM)

Emocje i narządy w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej (TCM) – lęk, smutek, złość, zamartwianie i ich związek z jedzeniem.
DOwiedz się:

Psychodietetyka

Relacja z jedzeniem, podjadanie, motywacja, nawyki, praca na zasobach.