Kuchnia 5 Przemian a dietetyka wg TCM

Czas czytania: 6 min.

Kuchnia 5 Przemian a dietetyka wg TCM

W Polsce Kuchnia według 5 Przemian stała się dla wielu osób pierwszym spotkaniem z medycyną chińską. Ciepłe śniadania, gotowane posiłki, sezonowość, przyprawy, troska o Śledzionę i Żołądek – to wszystko brzmi bardzo blisko TCM (Tradycyjnej Medycynie Chińskiej). I rzeczywiście, kuchnia 5 Przemian wyrasta z tej samej filozofii patrzenia na człowieka i naturę. Ale warto powiedzieć jasno:

kuchnia 5 Przemian i dietetyka według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej to nie jest dokładnie to samo.

Kuchnia 5 Przemian może być pięknym narzędziem. Może uczyć uważności, harmonii, szacunku do jedzenia i sezonów. Ale jeśli sprowadzimy ją wyłącznie do kolejności dodawania składników do garnka, łatwo zgubić to, co w TCM jest najważniejsze: indywidualną diagnozę i dopasowanie jedzenia do konkretnego człowieka.

Ważna informacja

Treści zawarte w artykule mają charakter edukacyjny i nie zastępują diagnostyki, leczenia ani indywidualnej konsultacji ze specjalistą. Jeśli chorujesz przewlekle, przyjmujesz leki, jesteś w ciąży, karmisz piersią lub masz rozpoznaną otyłość, cukrzycę, insulinooporność, PCOS, choroby tarczycy albo nadciśnienie, zmiany w diecie warto prowadzić indywidualnie i z odpowiednim wsparciem.

Skąd to zamieszanie?

W Polsce kuchnia 5 Przemian często funkcjonuje jako osobny nurt gotowania. Wiele osób kojarzy ją z zasadą dodawania składników w określonej kolejności, zgodnie z cyklem Pięciu Elementów: Drzewo → Ogień → Ziemia → Metal → Woda

Każdemu elementowi przypisany jest odpowiedni smak, narządy, pora roku, emocje i określony kierunek działania. W praktyce oznacza to, że potrawa ma zostać „domknięta” energetycznie poprzez odpowiednią kolejność smaków i składników. I jest w tym coś bardzo wartościowego. Taki sposób gotowania uczy, że jedzenie nie jest tylko sumą kalorii, białek, tłuszczów i węglowodanów. Pokazuje, że pokarm ma swoją jakość: może ogrzewać, chłodzić, poruszać, osuszać, nawilżać, wzmacniać albo obciążać.

Problem zaczyna się wtedy, gdy kuchnia 5 Przemian zostaje potraktowana jako cała dietetyka TCM. A dietetyka oparta o Tradycyjną Medycynę Chińską jest „znaaaacznie” szersza.

5 Przemian w Chinach

Warto doprecyzować jeszcze jedną rzecz: kuchnia 5 Przemian w formie znanej w Polsce nie jest klasyczną kuchnią chińską.

Sama teoria/filozofia  Pięciu Przemian /Pięciu Elementów pochodzi z Chin i jest częścią szerszego systemu myślenia obecnego w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej. Dotyczy ona zależności między porami roku, narządami, smakami, emocjami, kierunkami ruchu energii i procesami zachodzącymi w naturze oraz w człowieku.

Natomiast popularne w Polsce gotowanie według 5 Przemian – czyli dodawanie składników do garnka w określonej kolejności smaków i elementów – jest w dużej mierze europejską adaptacją wybranych zasad TCM  szczególnie spopularyzowaną w krajach niemieckojęzycznych, m.in. przez Barbarę Temelie. Chińczycy w tradycyjnej kuchni i w klasycznej dietetyce TCM nie gotują według tej sztywnej zasady europejskiej: „wrzuć składniki do garnka w kolejności Drzewo → Ogień → Ziemia → Metal → Woda”.

W tradycyjnej dietetyce chińskiej ważniejsze jest nie to, czy składniki zostały dodane w odpowiednim cyklu, ale to, czy potrawa jest właściwie dobrana do osoby, oraz jakie ma zadanie, a mianowicie:

Czy rozgrzewa, kiedy trzeba rozgrzać? Czy osusza, kiedy trzeba usunąć Wilgoć? Czy odżywia Krew, kiedy jest jej niedobór? Czy nie dokłada Gorąca tam, gdzie już jest Gorąco? Czy nie wychładza osoby, która i tak ma słabe Yang? Czy wspiera Śledzionę i Żołądek, zamiast je obciążać?

To właśnie jest sedno dietetyki opartej o TCM. Dlatego kuchnię 5 Przemian warto traktować jako zachodnią, uporządkowaną metodę gotowania inspirowaną filozofią TCM, a nie jako pełny odpowiednik klasycznej chińskiej dietoterapii.

Co jest piękne w kuchni 5 Przemian?

Bardzo cenię kuchnię 5 Przemian za to, że przywraca ludziom kontakt z gotowanym, ciepłym, spokojnym jedzeniem. W czasach zimnych smoothie, jogurtów z lodówki, surowych sałatek jedzonych zimą i wiecznego „fit” podejścia, kuchnia 5 Przemian przypomina o czymś niezwykle prostym: ciało potrzebuje ciepła, rytmu i strawności.

Dla wielu osób już sama zamiana zimnych śniadań na ciepłą owsiankę, jaglankę, zupę lub duszone warzywa może być ogromną zmianą. Zwłaszcza u osób z objawami osłabienia Śledziony, wychłodzenia, zmęczenia, wzdęć, luźnych stolców, obrzęków czy ciągłej potrzeby podjadania słodyczy. Kuchnia 5 Przemian pięknie uczy też sezonowości. Inaczej gotujemy zimą, inaczej latem. Inaczej wspieramy ciało jesienią, a inaczej wiosną. To bardzo bliskie TCM, gdzie człowiek nie jest oderwany od przyrody, ale pozostaje częścią większego rytmu. To ogromna wartość.

Gdzie zaczyna się uproszczenie?

Uproszczenie pojawia się wtedy, gdy ktoś mówi: „Gotuję według 5 Przemian, więc gotuję zgodnie z TCM.”

Niekoniecznie. Można gotować zgodnie z cyklem 5 Przemian, a jednocześnie kompletnie nie dobrać potrawy do stanu konkretnej osoby. Bo w dietetyce TCM najważniejsze pytanie nie brzmi: „Czy dodałam przyprawy w dobrej kolejności?” Najważniejsze pytanie brzmi: „Jaki obraz energetyczny ma ta osoba?”

Czy jest wychłodzona? Czy ma Wilgoć? Czy ma Gorąco? Czy ma Zastój Qi Wątroby? Czy ma niedobór Krwi? Czy ma tendencję do stagnacji, napięcia, refluksu, obrzęków, biegunek, zaparć, nocnych potów?, etc. Dopiero po odpowiedniej analizie dobiera się produkty, smaki, termikę, techniki kulinarne i proporcje.

Sama kolejność dodawania składników nie wystarczy.

Imbir nie dla każdego

Warto też dodać, że kuchnia według 5 Przemian, choć sama w sobie jest bardzo wartościowa, nie zawsze bywa stosowana właściwie. Zdarza się, że osoby zachwycone tą koncepcją zaczynają mocno rozgrzewać swoje posiłki: dodają dużo imbiru, cynamonu, goździków, chili, pieprzu, czosnku czy ostrych mieszanek przypraw, bo kojarzą kuchnię TCM głównie z „rozpalaniem ognia trawiennego”. Tymczasem nie każda osoba potrzebuje ogrzewania. Przy objawach Gorąca, niedoboru Yin, suchości, refluksie, uderzeniach gorąca, nocnych potach, stanach zapalnych skóry czy pobudzeniu emocjonalnym nadmiar ostrych i rozgrzewających przypraw może wręcz nasilać dolegliwości. Problem pojawia się szczególnie wtedy, gdy gotowanie według 5 Przemian odbywa się bez pełniejszej diagnozy TCM – bez rozpoznania, czy dana osoba rzeczywiście ma Zimno i niedobór Yang, czy może przeciwnie: nadmiar Gorąca, Suchość, Wilgoć z Gorącem albo niedobór Yin. Dlatego w dietoterapii TCM kluczowe nie jest samo „gotowanie według obiegu”, ale dopasowanie termiki, smaku i działania produktów do konkretnego człowieka.

TCM to nie rytuał, tylko diagnoza

To zdanie wydaje mi się kluczowe. W TCM jedzenie jest formą terapii, ale tylko wtedy, gdy jest dobrane do osoby. Nie chodzi o magiczne zasady, tylko o logiczne rozpoznanie wzorca.

Inaczej karmimy osobę z Zimną Wilgocią. Inaczej osobę z Gorącą Wilgocią. Inaczej osobę z niedoborem Krwi. Inaczej osobę z zastojem Qi Wątroby, inaczej osobę z osłabioną Śledzioną i nadmiarem Śluzu, etc.

Ta sama potrawa może być dla jednej osoby lecznicza, a dla innej zbyt ciężka, zbyt rozgrzewająca, zbyt wychładzająca albo zbyt wilgociotwórcza.

Ciepłe jedzenie to jeszcze nie pełna Tradycyjna Medycyna Chińska

Wiele osób po kontakcie z kuchnią 5 Przemian zaczyna jeść więcej ciepłych posiłków. To bardzo dobry kierunek. Ale samo „ciepłe” nie zawsze oznacza „dobrze dobrane”. Ciepła zupa może być: wzmacniająca, osuszająca, rozgrzewająca, nawilżająca, poruszająca Qi, odżywiająca Krew, budująca Yin, usuwająca Wilgoć, albo przeciwnie – zbyt ciężka i wilgociotwórcza.

Wszystko zależy od składników, proporcji, przypraw, sposobu gotowania i osoby, która tę zupę je.

Przykład? Długo gotowany rosół może wzmacniać osobę osłabioną, wychłodzoną, po chorobie, z niedoborem Qi i Krwi. Ale u osoby z aktywnym stanem zapalnym, Gorącem, dużą ilością Śluzu, ciężkością po jedzeniu i zaostrzeniem objawów może nie być najlepszym wyborem.

Nie ma jednej uniwersalnej „zdrowej kuchni” dla wszystkich.

Kuchnia 5 Przemian jako brama do głębszego rozumienia

Nie piszę tego po to, by umniejszać kuchni 5 Przemian. Wręcz przeciwnie. Uważam, że była i nadal jest dla wielu osób piękną bramą do innego myślenia o jedzeniu. Dzięki niej wiele osób zaczęło rozumieć, że:

  • śniadanie nie musi być zimne,
  • zupa może być posiłkiem leczniczym,
  • przyprawy mają konkretne działanie,
  • smak wpływa na narządy,
  • nadmiar surowizny może osłabiać trawienie,
  • sezon ma znaczenie,
  • ciało zimą potrzebuje czegoś innego niż latem,
  • jedzenie może wspierać emocje, energię i odporność.

To są bardzo ważne lekcje. Ale dobrze byłoby pójść krok dalej i nie zatrzymywać się tylko na schemacie. Bo prawdziwa siła TCM nie polega na tym, że wrzucamy składniki do garnka w odpowiedniej kolejności. Prawdziwa siła TCM polega na tym, że uczymy się widzieć człowieka jako całość.

5 Przemian bez diagnozy może być jak mapa bez adresu

Bardzo lubię porównanie, że kuchnia 5 Przemian jest jak piękna mapa. Pokazuje kierunki, zależności, rytm natury, obieg smaków i energii. Ale jeśli nie wiemy, gdzie znajduje się konkretna osoba, sama mapa nie wystarczy.

Pacjent z niedoborem Yang potrzebuje czegoś innego niż pacjent z Pustym Gorącem.
Pacjent z Wilgocią potrzebuje czegoś innego niż pacjent z suchością.
Pacjent z zastojem Qi potrzebuje czegoś innego niż pacjent z wyczerpaniem Qi.
Pacjent z niedoborem Krwi potrzebuje czegoś innego niż pacjent z nadmiarem Gorąca i Śluzu.

Dlatego w dietetyce TCM zawsze zaczynamy od obserwacji.

Jak wygląda język?
Jakie jest trawienie?
Czy są wzdęcia?
Czy jest zimno czy gorąco?
Czy są poty?
Jaki jest sen?
Jakie są emocje?
Czy jest napięcie?
Czy jest zmęczenie?
Czy są obrzęki?
Czy jest suchość?
Czy są zaparcia czy luźne stolce?
Czy jest apetyt?
Czy jest uczucie ciężkości?
Czy objawy zmieniają się po konkretnych produktach?

Dopiero wtedy jedzenie staje się naprawdę terapeutyczne.

Czego możemy się nauczyć od kuchni 5 Przemian?

Moim zdaniem bardzo dużo.

Możemy nauczyć się większej uważności w gotowaniu. Możemy odejść od zimnych, przypadkowych posiłków. Możemy wrócić do prostych zup, kasz, duszonych warzyw, kompotów, wywarów i przypraw. Możemy zrozumieć, że jedzenie ma swoją energię.
Możemy przestać patrzeć na dietę wyłącznie przez pryzmat kalorii.

To jest ogromna zmiana jakościowa. Ale warto pamiętać, że kuchnia 5 Przemian jest narzędziem. A narzędzie działa najlepiej wtedy, gdy wiemy, kiedy i jak go użyć.

Podsumowanie

Kuchnia 5 Przemian jest pięknym, wartościowym sposobem gotowania. Może wspierać trawienie, uczyć sezonowości, harmonii i szacunku do jedzenia. Dla wielu osób jest pierwszym krokiem do głębszego kontaktu z ciałem. Ale nie jest całą dietetyką TCM.

Dietetyka TCM to nie tylko cykl smaków i kolejność dodawania składników. To przede wszystkim rozpoznanie wzorca, obserwacja człowieka i indywidualne dopasowanie pożywienia.

Najlepiej więc traktować kuchnię 5 Przemian jako most do TCM -nie jako jej uproszczony zamiennik. Bo w medycynie chińskiej nie chodzi o to, żeby gotować „według przepisu”. Chodzi o to, żeby zrozumieć, czego naprawdę potrzebuje ciało: czasem rozgrzania, czasem osuszania lub nawilżania albo poruszania zastoju, innym razem odbudowania, a czasem po prostu zaprzestania  dokładania kolejnych zasad i powrotu do prostego, ciepłego, dobrze dobranego jedzenia.

Monika Dziemidowicz- dietoterapeuta TCM, dietetyk kliniczny, psychodietetyk

Miło powitać Ciebie na mojej stronie.

Cieszę się, że masz podobne zainteresowania do mnie.

Jeżeli podobał Ci się mój artykuł i chciałbyś ich czytać więcej, postaw mi wirtualną kawę,

Bardzo dziękuję

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Skontaktuj się ze mną

Umów konsultację

Potrzebujesz indywidualnych zaleceń? Napisz do mnie lub umów konsultację online.

DOwiedz się:

Dietetyka profilaktyczna i lecznicza wg TCM

Jak łączyć kuchnię z Tradycyjną Medycyną Chińską (TCM) na co dzień: termika, smak, narządy, sezony i lecznicze właściwości pożywienia.
DOwiedz się:

Diety w chorobach cywilizacyjnych

Trzustka, jelita, cukrzyca, stłuszczenie wątroby, nowotwory – trudne diety po przejściach.
DOwiedz się:

Dieta a emocje (TCM)

Emocje i narządy w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej (TCM) – lęk, smutek, złość, zamartwianie i ich związek z jedzeniem.
DOwiedz się:

Psychodietetyka

Relacja z jedzeniem, podjadanie, motywacja, nawyki, praca na zasobach.