Emocje Pęcherzyka Żółciowego – czyli dlaczego żółć zalewa

karczoch-ekodietetyk
Czas czytania: 5 min.

Emocje Pęcherzyka Żółciowego – czyli dlaczego żółć zalewa

Są takie momenty, kiedy człowiek czuje, że utknął. Niby wszystko „jest w porządku”, niby życie toczy się dalej, ale w środku pojawia się napięcie, rozdrażnienie, trudność z podjęciem decyzji. Coś uwiera. Coś ciśnie. Coś się zbiera. Czasem mówimy wtedy:
„Nie wiem, czego chcę”, „Nie mogę się zdecydować”, „Wszystko mnie drażni”, „Mam w sobie tyle napięcia, że aż boli mnie kark”, „Czuję, jakby coś mnie od środka zalewało”.

W Tradycyjnej Medycynie Chińskiej takie stany nie są przypadkowe. Ciało, emocje i narządy tworzą jedną całość. To, co przeżywamy, nie zostaje tylko „w głowie”. Odbija się także w przepływie energii, w napięciu mięśni, w śnie, w trawieniu, w sposobie, w jaki reagujemy na świat. Jednym z narządów, który w TCM bardzo ciekawie łączy się z emocjami, jest właśnie Pęcherzyk Żółciowy.

Pęcherzyk Żółciowy to nie tylko trawienie

W zachodnim ujęciu pęcherzyk żółciowy kojarzy się głównie z żółcią, trawieniem tłuszczów i dolegliwościami po ciężkim jedzeniu. W TCM patrzymy na niego szerzej. To narząd związany z odwagą, decyzyjnością, zdolnością do działania i wewnętrzną jasnością.
Można powiedzieć, że Pęcherzyk Żółciowy pomaga człowiekowi ruszyć z miejsca. Nie chodzi tylko o wielkie życiowe decyzje. Czasem to są te małe, codzienne sprawy:
– czy powiedzieć „nie”,
– czy postawić granicę,
– czy zaufać sobie,
– czy przestać tkwić w czymś, co od dawna nam nie służy.

Kiedy energia Pęcherzyka Żółciowego jest w równowadze, człowiek częściej czuje: „wiem, co jest dla mnie dobre”, „umiem podjąć decyzję”, „mogę działać”. Kiedy jednak pojawia się zaburzenie, zaczyna się wahanie, odkładanie, napięcie, frustracja i wewnętrzne rozedrganie.

Emocje Pęcherzyka Żółciowego

W TCM Pęcherzyk Żółciowy należy do elementu Drewna i jest blisko związany z Wątrobą. A Drewno to ruch, kierunek, wzrost, ekspansja, decyzja. To energia, która chce płynąć do przodu. Jeśli płynie swobodnie, człowiek ma więcej lekkości, elastyczności i odwagi. Jeśli się zatrzymuje – pojawia się drażliwość, napięcie, poczucie utknięcia. Dlatego z Pęcherzykiem Żółciowym często łączą się takie stany jak:

  • niezdecydowanie,
  • brak odwagi,
  • frustracja,
  • rozdrażnienie,
  • gniew tłumiony przez długi czas,
  • napięcie wewnętrzne,
  • trudność w ruszeniu dalej,
  • życie w ciągłym „muszę”, ale bez poczucia lekkości.

To bardzo ciekawe, bo wiele osób z zaburzeniami w tej osi wcale nie mówi: „jestem zła”. Częściej słyszę: „jestem zmęczona wszystkim”, „wszystko mnie drażni”, „nie mogę już tego dźwigać”, „ciągle analizuję, ale nic z tego nie wynika”. I właśnie tu TCM pięknie pokazuje, że pod rozdrażnieniem często kryje się coś więcej: zatrzymana decyzja, niewypowiedziane „nie”, życie nie do końca po swojemu, napięcie, które od dawna nie miało ujścia.

Kiedy Pęcherzyk Żółciowy woła o uwagę

Nie zawsze są to spektakularne objawy. Czasem to tylko subtelne sygnały, które z czasem stają się coraz bardziej dokuczliwe. Może to wyglądać tak:

  • długo nie możesz się na coś zdecydować, nawet do tego stopnia, że nie wiesz co wybrać do jedzenia w restauracji,
  • prosisz innych o zdanie, ale i tak nie czujesz ulgi, nie jesteś pewien/-na czy ktoś podejmuje za ciebie właściwą decyzję
  • boisz się podjąć złą decyzję,
  • jesteś drażliwa i wszystko ciebie wkurza, choć sama nie wiesz dlaczego,
  • trudno Ci odpuścić,
  • czujesz napięcie w karku, barkach, szczęce,
  • budzisz się w nocy albo śpisz płytko,
  • po stresującej sytuacji boli Cię głowa,
  • masz wrażenie, że emocje „zbierają się” w środku, i blokują niczym gula,
  • wszystko (niewyrażone emocje) nosisz w sobie.

To często obraz osoby, która przez długi czas była dzielna. Która wytrzymywała. Która „miała wszystko ogarniać”. Która spychała swoje emocje niżej, bo nie było na nie przestrzeni. Z zewnątrz taka osoba może być spokojna, odpowiedzialna, poukładana.  Ale w środku bywa pełna napięcia, goryczy i zmęczenia ciągłym zaciskaniem.

Żółć mnie zalewa

Nieprzypadkowo w języku codziennym mamy takie określenia jak :„żółć mnie zalewa”,, „gorzki smak sytuacji”,, „coś mi leży na wątrobie”. To bardzo obrazowe i z perspektywy TCM niezwykle trafne. Kiedy energia Wątroby i Pęcherzyka Żółciowego nie płynie swobodnie, emocje zaczynają się gromadzić. Najpierw może być tylko lekka frustracja. Potem rośnie drażliwość. Potem napięcie w ciele. Potem wybuch albo całkowite zamrożenie. Czasem człowiek przez długi czas nic nie mówi, zaciska zęby, bierze na siebie za dużo, aż w końcu nie wytrzymuje. A czasem przeciwnie – staje się impulsywny, wybuchowy, łatwo się irytuje, reaguje gwałtownie, bo w środku jest już za dużo gorąca.

TCM nie ocenia tego moralnie.  Nie mówi: „jesteś za słaba”, „zbyt emocjonalna”, „za mało odporna”.
Raczej pyta: co od dawna nosisz? gdzie utknęła Twoja energia? na co nie było zgody, przestrzeni albo ulgi?

Jak ciało pokazuje emocje Pęcherzyka Żółciowego?

To, co niewypowiedziane, często zapisuje się w ciele. Przy przeciążeniu tej osi mogą pojawiać się:

  • napięcie karku i barków,
  • bóle głowy, zwłaszcza po stresie,
  • uczucie ścisku po bokach żeber,
  • trudność z rozluźnieniem,
  • zgrzytanie zębami lub zaciskanie szczęki,
  • gorzki smak w ustach,
  • rozdrażnienie po nieprzespanej nocy,
  • problemy z trawieniem tłustych potraw,
  • uczucie ciężkości,
  • pogorszenie samopoczucia przy nadmiarze stresu, pośpiechu i presji.

Oczywiście nie chodzi o to, żeby każdy objaw od razu tłumaczyć jednym narządem. Ale jeśli widzisz u siebie połączenie: napięcie + rozdrażnienie + trudność z decyzjami + przeciążenie, to TCM podpowiada, że warto przyjrzeć się właśnie tej przestrzeni.

Kto szczególnie przeciąża Pęcherzyk Żółciowy?

Bardzo często są to osoby, które:

  • długo funkcjonują pod presją,
  • nie dają sobie prawa do słabości,
  • tłumią złość, żeby „nie robić problemu”,
  • żyją w nadmiernej kontroli,
  • są zmęczone podejmowaniem decyzji za wszystkich,
  • odkładają siebie na później,
  • boją się zmian, choć czują, że obecna sytuacja im nie służy.

To może być także osoba, która przez lata żyła „grzecznie”, zgodnie z oczekiwaniami innych, ale coraz bardziej traci kontakt ze sobą. Z zewnątrz funkcjonuje. W środku jednak narasta rozdrażnienie, bo życie zaczyna być bardziej obowiązkiem niż przepływem. I właśnie wtedy ciało często mówi pierwsze.

Jak wspierać Pęcherzyk Żółciowy i jego emocje?

Nie tylko jedzeniem. Choć jedzenie ma znaczenie. W przypadku Pęcherzyka Żółciowego ważne jest, by nie dokładać organizmowi dodatkowego obciążenia. Wiele osób w napięciu żyje szybko, je szybko, funkcjonuje szybko. A układ, który już i tak jest przeciążony, dostaje kolejną porcję chaosu.

Dobrze mu służy:

  • ciepłe, regularne jedzenie,
  • mniej chaosu przy jedzeniu,
  • mniej przejadania się wieczorem,
  • mniej ciężkich, tłustych i bardzo smażonych potraw,
  • więcej prostoty,
  • więcej gotowanego jedzenia,
  • więcej rytmu.

Ale równie ważne są rzeczy, których nie widać na talerzu:

  • sen,
  • odpoczynek,
  • ruch, który rozluźnia zamiast wyciskać,
  • spacery,
  • łagodne rozciąganie,
  • oddech,
  • zauważanie, kiedy zaczynasz się zaciskać,
  • uczenie się mówić „nie” zanim ciało zrobi to za Ciebie.

Bo czasem największym wsparciem dla Pęcherzyka Żółciowego nie jest kolejny „superfood”, tylko chwila prawdziwej zgody na siebie.

A co z odwagą?

To chyba najpiękniejszy wymiar tego narządu w TCM. Pęcherzyk Żółciowy nie mówi tylko o złości czy frustracji. On mówi też o odwadze. Nie o tej wielkiej, widowiskowej. Ale o tej codziennej. O odwadze, by zauważyć, że coś Ci nie służy, by podjąć decyzję, by nie żyć ciągle w zawieszeniu,  by nie tłumić wszystkiego w imię świętego spokoju. Bo tłumione emocje nie znikają.
One często zamieniają się w napięcie, bezsenność, drażliwość, ciężar i poczucie, że życie przestało płynąć. A przecież czasem ciało nie chce od nas rewolucji. Czasem chce tylko, żebyśmy wreszcie siebie usłyszeli.

Na zakończenie

Z perspektywy TCM Pęcherzyk Żółciowy to coś więcej niż mały narząd pomagający w trawieniu. To także symbol wewnętrznej jasności, odwagi i zdolności do działania. Kiedy jego energia jest przeciążona, możemy czuć się rozdrażnieni, spięci, niezdecydowani i zatrzymani. Kiedy zaczynamy go wspierać – nie tylko dietą, ale też rytmem, odpoczynkiem i większą uczciwością wobec własnych emocji – powoli wraca lekkość.

Czasem nie chodzi o to, że jesteś „trudna”, „za emocjonalna” albo „nieogarnięta”. Czasem po prostu zbyt długo niosłaś w sobie rzeczy, które chciały zostać zauważone.

I może właśnie od tego warto zacząć. Nie od perfekcji. Nie od kontroli. Tylko od łagodnego pytania:
co dziś tak naprawdę we mnie woła o uwagę?

Monika Dziemidowicz- dietetyk kliniczny, dietetoterapeuta TCM, psychodietetyk

P.S. Poniżej kilka warzywek na swobodny przepływ Qi P. Żółciowego

  • biała rzodkiew / daikon – na zastój, zaleganie, śluz
  • rzodkiewka – w małej ilości, raczej jako dodatek dań
  • seler naciowy – lekki, „odprowadzający”, dobry przy gorącu i napięciu
  • cykoria – przez goryczkę fajnie pasuje do osi Wątroba-Pęcherzyk Żółciowy
  • rukola – lekko gorzka, poruszająca
  • sałaty gorzkawe – np. rzymska, endywia
  • karczoch – bardzo „żółciowy” kierunek
  • brokuł – lekki, zielony, dobry przy zastoju w elemencie Drewna
  • cukinia – gdy chcesz działać łagodniej i nie drażnić przewodu pokarmowego
  • koper włoski – szczególnie, gdy są też wzdęcia i napięcie w nadbrzuszu.

 

Czytaj podobne:

Płuca i Jelito Grube w TCM – Część 2: emocje, oddech, odpuszczanie

Jeszcze raz o Śledzionie… czyli o równowadze…

Miło powitać Ciebie na mojej stronie.

Cieszę się, że masz podobne zainteresowania do mnie.

Jeżeli podobał Ci się mój artykuł i chciałbyś ich czytać więcej, postaw mi wirtualną kawę,

Bardzo dziękuję

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Skontaktuj się ze mną

Umów konsultację

Potrzebujesz indywidualnych zaleceń? Napisz do mnie lub umów konsultację online.

DOwiedz się:

Dietetyka profilaktyczna i lecznicza wg TCM

Jak łączyć kuchnię z Tradycyjną Medycyną Chińską (TCM) na co dzień: termika, smak, narządy, sezony i lecznicze właściwości pożywienia.
DOwiedz się:

Diety w chorobach cywilizacyjnych

Trzustka, jelita, cukrzyca, stłuszczenie wątroby, nowotwory – trudne diety po przejściach.
DOwiedz się:

Dieta a emocje (TCM)

Emocje i narządy w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej (TCM) – lęk, smutek, złość, zamartwianie i ich związek z jedzeniem.
DOwiedz się:

Psychodietetyka

Relacja z jedzeniem, podjadanie, motywacja, nawyki, praca na zasobach.