Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem

Dieta w osteoporozie

Cz. I
Kobiety w wieku menopauzalnym są narażone na utratę wapnia 8 razy bardziej niż mężczyźni. Niestety po 35 roku życia kobiety tracą tkankę kostną 3 razy szybciej niż mężczyźni. Z punktu widzenia medycyny chińskiej przyczyną tych problemów jest zaburzony transport minerałów do kości, który de facto uzależniony jest od funkcji Nerek i nadnerczy, które w procesie starzenia są mniej wydolne z każdym rokiem.

Oprócz problemów złego wchłaniania składników odżywczych, kobiety często doświadczają zaburzeń hormonalnych, co pogorsza zdolności zatrzymywania wapnia w organizmie. Kobiety, które przez długi czas wykonują intensywne ćwiczenia fizyczne, często miewają podobne problemy, co kobiety w wieku menopauzalnym.  Umiarkowana aktywność fizyczna zapobiega utracie wapnia, lecz jeżeli aktywność jest zbyt intensywna i długotrwała – powoduje utratę wapnia w bardzo szybkim tempie.

Niektóre kobiety decydują się na hormonalną terapię, aby wyrównać niedobory hormonów. Ja jednak zachęcam, aby najpierw wypróbować naturalne metody,  stosowane od dawna  w Medycynie Chińskiej. Jedną z nich jest zastosowanie w diecie zioła – korzenia arcydzięgla chińskiego (Angelica sinensis/ Dang gui). Jest bardzo skuteczny w regulowaniu zaburzeń hormonalnych, usuwając uderzenia gorąca oraz inne objawy menopauzy, co potwierdzę na wielu przypadkach z mojej praktyki.  W Chinach kobiety powszechnie dodają korzeń arcydzięgla do potraw np. do zup. Korzeń arcydzięgla jest świetnym remedium dla osób bladych, anemicznych, z tendencją do problemów z krążeniem,  suchościami, zaparciami. Korzeń nie powinien być stosowany u osób gorących, zaczerwienionych, ze stanami zapalnymi. Nie będzie też odpowiedni dla osób z biegunkami, z dużą ilością śluzu. Dla osób, dla których arcydzięgiel jest korzystny wystarczy dawka 500-700mg (jeżeli jest w postaci tabletek) od 3-5 razy na tydzień, aby uchronić się przed utratą wapnia związanego z niedoborem hormonów.

Inną rośliną, trochę trudniej dostępną jest Suma (Pfaffia paniculata/ Martius/ Kuntze), która działa pobudzająco na wytwarzanie estrogenów w sposób bardzo bezpieczny. Roślina należy do adaptogenów: wzmacnia układ odpornościowy i ułatwia adaptację w sytuacjach stresowych.  Poza tym Suma przydaje się w leczeniu takich dolegliwości jak: zmęczenia, anemia, impotencja, gruźlica, zapalenie oskrzeli, żółtaczka, nowotwory.  Natomiast aby zwiększyć produkcję estrogenu zioło to należy spożywać, tak jak wyżej podany arcydzięgiel chiński.

Kobiety w wieku okołomenopauzalnym i menopauzalnym, jak też i starsze powinny zmniejszyć w diecie ilość mięsa z hodowli przemysłowych (szczególnie wieprzowiny i wołowiny), ponieważ zawiera ono dużo kwasu arachidonowego (należącego do omega 6), a który to w nadmiarze powoduje stany zapalne i rozregulowuje gospodarkę hormonalną. Natomiast ciemnozielone warzywa tj. wodorosty, kapusta włoska, jarmuż, trawy jęczmienne i pszeniczne będą działały przeciwnie, czyli przeciwzapalnie oraz będą wspierały regulację hormonalną.

Tu: http://ekodietetyk.pl/wapn-czy-tylko-w-mleku  znajdziesz więcej szczegółów nt. zawartości wapnia w różnych produktach.
cdn...
 

Skontakuj się z nami

Poradnia dietetyczna Warszawa Wola ekoDiETETYK

ul. Eustachego Tyszkiewicza 21
(budynek firmy Isolution)
01-157 Warszawa Wola